Budowa kolejki nad Odrą idzie gładko. Pojedziemy nią już w październiku

Trwająca od niespełna dwóch miesięcy budowa kolejki nad Odrą (między Wybrzeżem Wyspiańskiego a ul. Na Grobli) przebiega bez żadnych zakłóceń, a wszystkie prace idą zgodnie z planem. – Pierwsi pasażerowie z nowego połączenia skorzystają już w październiku – zapowiadają przedstawiciele Politechniki Wrocławskiej.

Przypomnijmy, budowa kolejki linowej, która połączy kampus Politechniki Wrocławskiej przy Wybrzeżu Wyspiańskiego z Geocentrum przy ul. Na Grobli, ruszyła pod koniec kwietnia.

Jedna stacja kolejki znajdzie się tuż przy popularnym „Serowcu”, czyli budynku C-13 przy Wybrzeżu Wyspiańskiego. Na początku maja robotnicy ogrodzili tam teren budowy, przez co studentom ubyło kilkadziesiąt miejsc parkingowych. To właśnie na parkingu przed gmachem żacy, bezpośrednio z poziomu ulicy, będą wsiadać do wagoników.

Wysiądą z nich przy ul. Na Grobli, tuż za mostem Oławskim. Wykonano tam już płytę fundamentową pod stację kolejki, do Polski przyjechały już też z Austrii 15-metrowe słupy, które będą podtrzymywać liny. Same wagoniki pojawią się we Wrocławiu w lipcu.
Jak zapewniają przedstawiciele Politechniki Wrocławskiej, wszystkie prace idą zgodnie z planem, a kolejka będzie gotowa do końca wakacji.

Pierwsi pasażerowie będą mogli z niej skorzystać w październiku, po zakończeniu odbiorów technicznych – tłumaczy Andrzej Charytoniuk z biura prasowego uczelni.

Z nowego połączenia najczęściej będą prawdopodobnie korzystać studenci budownictwa, geoinżynierii, górnictwa i geologii czy mechaniki – to właśnie laboratoria tych wydziałów znajdują się w nowo powstałych obiektach przy ul. Na Grobli.

Odległość między dwoma stacjami to niespełna 400 metrów, a podróż kolejką zabierze niecałe dwie minuty. W dwóch kabinach, z których każda pomieści 15 osób, w ciągu godziny w każdym z kierunków przejedzie 366 osób.

Za darmo kolejką pojadą studenci i pracownicy Politechniki Wrocławskiej, a także wrocławianie posiadający ważny bilet okresowy zakodowany na Urbancard. Na razie nie wiadomo, jak zostanie rozwiązana kwestia biletów jednorazowych.