Drugie podejście do budowy Odrarium. ZOO ogłosiło powtórny przetarg

W ubiegłym tygodniu wrocławski ogród zoologiczny ogłosił ponowny przetarg na budowę Odrarium – obiektu, dzięki któremu goście ZOO z bliska przyjrzą się ekosystemowi Odry. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, ekspozycja będzie gotowa w połowie przyszłego roku.

Pierwszy przetarg na budowę Odrarium, ogłoszony w maju, trzeba było unieważnić. Jedyna ważna oferta (opiewająca na ponad 6,7 mln złotych) znacząco przewyższała bowiem kwotę, którą ZOO zamierza wydać na tę inwestycję.

Już wtedy przedstawiciele ogrodu zoologicznego zapowiadali, że kolejne postępowanie zostanie ogłoszone w ciągu miesiąca. Tak też się stało, a o tym, czy za drugim podejściem uda się wybrać wykonawcę, przekonamy się w połowie lipca.

Aby obniżyć koszty przedsięwzięcia, ZOO wprowadziło zmiany do projektu. Pierwotnie zapowiadano, że cała ekspozycja zostanie przykryta wolierą, która umożliwi swobodny lot różnym gatunkom ptaków. Teraz z budowy woliery nad basenami zrezygnowano.

Przedstawiciele ZOO zakładają, że zwycięzca przetargu prace rozpocznie pod koniec września, a na ich wykonanie będzie miał dziewięć miesięcy. Przekonują, że unieważnienie pierwszego postępowania nie opóźni inwestycji.

Przypomnijmy, Odrarium ma być obiektem, dzięki któremu będzie można dokładnie poznać ekosystem Odry.

 – Choć ogród zoologiczny kojarzy się ze zwierzętami egzotycznymi, to w myśl powiedzenia swego nie znacie, cudze chwalicie chcemy wzbogacić kolekcję akwarium o nową, zewnętrzną ekspozycję rodzimej fauny i flory. Celem jaki nam przyświecał było przybliżenie zwiedzającym rzeki Odry, od jej źródeł aż po ujście do morza – podkreślają pracownicy ZOO.

Na kompleks złoży się kilka basenów. Jeden ma odwzorowywać górski początek rzeki (znajdzie się tam między innymi wodospad), kolejne pokażą środkowy nurt oraz starorzecze. Zobaczymy tam także ryby zarówno słodkowodne (sumy, leszcze bolenie, karpie, karasie czy szczupaki), jak i słonowodne (między innymi flądry czy płastugi), które żyją przy ujściu Odry.

Nie zabraknie też miejsca na zamieszkujące starorzecza, choć coraz rzadziej spotykane, żółwie błotne, a pomiędzy zbiornikami wodnymi powstanie pasaż – ścieżka edukacyjna dla młodszych gości ZOO.

Budowa Odrarium miała ruszyć już jesienią 2011 roku. Tak się nie stało, bo w międzyczasie w ogrodzie zoologicznym rozpoczęto inne inwestycje: przede wszystkim Afrykarium, ale też terrarium dla anakond czy wybieg dla nosorożców indyjskich.