Dzień Odry 2019: pocztówka z Viadrusem

Odra, podobnie jak wiele rzek w czasach starożytnych, miała swoje bóstwo opiekuńcze. Był nim Viadrus, którego imię pochodzi od najstarszej nazwy rzeki – „Viadrus fluvius”. Z okazji tegorocznego Dnia Odry dla wszystkich odwiedzających bulwar Xawerego Dunikowskiego przygotowaliśmy niespodziankę – okolicznościową pocztówkę z wizerunkiem Viadrusa.

Viadrus, jak na bóstwo opiekuńcze przystało, pilnował, aby rzeka nie wyschła i aby nie zabrakło w niej ryb.

Jest obecny we Wrocławiu od najdawniejszych czasów, co najmniej od renesansu. Wiemy, że pojawił się już w 1513 roku na mapie autorstwa Martina Waldseemüllera, słynnego kosmografa i kartografa. Kolejny raz wspomnienie o Viadrusie jako bogu Odry pojawiło się 30 lat później w pracy profesora Jodocusa Willicha, wybitnego lekarza, filologa, polihistora z Frankfurtu nad Odrą.

Niespełna 200 lat później, w 1731 roku Viadrus został bohaterem sceny mitologicznej z panoramą Wrocławia w tle uwiecznionej na rycinie autorstwa Michaela Heinricha Rentza (podstawą był rysunek Josepha von Montalegre’a). Rycina stanowiła tytułową ilustrację do dzieła Scultetsche Garten z tego samego roku. Zawierało ono także sławiące Wrocław rymowane objaśnienie ryciny autorstwa Gottfrieda Benjamina Hancke.

W 1732 roku Viadrus pojawił się na sklepieniu auli jezuickiego Leopoldinum. Namalował go tam Johann Christoph Handke z Ołomuńca. W 1734 roku za sprawą Antona Schefflera trafił na klatkę schodową jednego z gmachów wrocławskiego uniwersytetu. Wizerunek Viadrusa pilnującego rzeki, nagiego, z brodą, odnaleziono także na pieczęci z 1804 roku, którą posługiwało się Bractwo Odrzańskich Grobli. Widnieje na niej napis: „Vigilantibus Parum Obest”, czyli „Nie zaszkodzi być czujnym”.

Podobno kopią rzeźby z Wersalu jest pomnik Viadrusa z Brzegu Dolnego usytuowany w parku między Odrą a dawnym pałacem von Hoymów.

Co jeszcze Viadrus ma wspólnego z Odrą? Źródłosłów. Obie nazwy pochodzą z języka praindoeuropejskiego, od słowa „uodr”, które znaczy „woda”. Słowo zmieniało brzmienie przechodząc przez języki: awestyjski (starożytna Persja), starogermański, prasłowiański, aż do języków nowożytnych. Łaciński Viadrus wziął się prawdopodobnie z formy „vjord” funkcjonującej w wymarłym języku, którym posługiwano się na Bałkanach.

Podczas Dnia Odry, na stoiskach przy bulwarze Xawerego Dunikowskiego, każdy odwiedzający będzie mógł otrzymać wyjątkową kartkę pocztową z Viadrusem uwiecznionym na rycinie Michaela Heinricha Rentza sprzed niemal 300 lat.