Jak zostać żeglarzem we Wrocławiu?

Żeglowanie najczęściej kojarzy się z mazurskimi jeziorami i wybrzeżem Bałtyku. Tymczasem także we Wrocławiu można rozpocząć przygodę z żeglarstwem. W stolicy Dolnego Śląska jest coraz więcej miejsc, gdzie można nauczyć się żeglować oraz wypożyczyć odpowiedni sprzęt.

Żeglarstwo to sport, który wymaga dużego zaangażowania oraz poświęcenia czasu na odpowiednie przygotowanie. Nie ma przy tym znaczenia, czy chodzi o jego śródlądową czy morską odmianę.

Bez uprawnień

Patenty są wymagane, gdy jacht ma więcej niż 7,5 m długości. Specjalnych uprawnień nie muszą posiadać wszyscy obecni na jachcie – tzw. osoby towarzyszące. Konieczne natomiast jest, aby posiadał je sam kapitan – zazwyczaj osoba czarterująca jacht.

Osobom nieposiadającym uprawnień żeglarskich pozostaje żeglowanie mniejszymi jachtami lub łodziami z silnikami niewielkiej mocy. Nie posiadając żadnych uprawnień, można bowiem pływać jachtem żaglowym o długości całkowitej nieprzekraczającej 7,5 m (zmiana przepisów od 1 stycznia 2008 r.) lub jachtem motorowym z silnikiem o mocy nieprzekraczającej 10 kW (ok. 13 KM). Jacht żaglowy może być wyposażony w dowolnej mocy silnik pomocniczy (za pomocniczy napęd mechaniczny jachtu żaglowego uważa się dowolnej mocy silnik spalinowy, elektryczny, hydrauliczny itp.). Wychodząc na przeciw oczekiwaniom rynku coraz więcej firm czarterowych umożliwia jednak wynajęcie bez patentu jachtu kabinowego bez żagla, z silnikiem, którego moc nie przekracza 10 kW (ok. 13 KM). To ważna informacja dla tych, którzy chcą najpierw sprawdzić, czy zainteresuje ich ta forma sportu.

Z patentem

Osoby chcące pływać większymi jednostkami lub o większej mocy silnika (np. skuter wodny), wg polskich przepisów powinny posiadać stosowne uprawnienia potwierdzone odpowiednim patentem nadanym przez Polski Związek Żeglarski lub Polski Związek Motorowodny i Narciarstwa Wodnego.

W żeglarstwie można uzyskać cztery stopnie: żeglarz jachtowy, sternik jachtowy, jachtowy sternik morski, kapitan jachtowy. Jest jeszcze jeden nieoficjalny patent, przeznaczony raczej dla dzieci, zwany „patentem jungi żeglarskiego”, który ma zachęcić dzieci, które już złapały żeglarskiego bakcyla, do dalszych szkoleń. Kolejnych wilków morskich we Wrocławiu szkoli choćby Dolnośląskie Stowarzyszenie Rozwoju Żeglarstwa.

Patent żeglarza jachtowego może zrobić osoba, która ma ukończone 12 lat. Kolejne stopnie – jachtowy sternik morski i kapitan jachtowy – uzyskuje się nie poprzez zdanie egzaminu, tylko wykazanie się odpowiednim stażem i doświadczeniem. I tak na przykład mając patent żeglarza, można prowadzić jacht na śródlądziu (z pomocniczym napędem mechanicznym lub bez niego) bez ograniczeń (np. żagla, powierzchni pokładu itp.). Dodatkowo można prowadzić jacht do 8,5 metra długości po wodach morskich, ale tylko w dzień, w strefie 2 mil morskich od brzegu. Mając patent sternika jachtowego, można nie tylko prowadzić jachty po śródlądziu bez ograniczeń, ale także samodzielnie prowadzić jacht morski do 12 metrów długości na morzu zamkniętym (np. Bałtyk).