Kiedy Wrocław dorówna Wenecji? Pierwsze parkingi dla łódek już powstają

O Wrocławiu mówi się „Wenecja Północy”. I faktycznie niewiele w tym przesady, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę ogromną ilość mostów i kładek. Daleko nam jednak do wykorzystania naszych rzek w charakterze drogi transportu, jak ma to miejsce w Wenecji, Amsterdamie czy Kopenhadze. Jeśli jednak mamy już motorówkę, którą omijam korki na drogach naziemnych, to gdzie możemy ją zaparkować?

Miasto stu mostów: Przez Odrę za cztery fenigi

Opłaty za wjazd do centrum to już standard w większości europejskich miast. Ostatnio zaczęło się mówić o podobnym pomyśle we Wrocławiu. Nie jest to nic dziwnego. Jeszcze sto pięćdziesiąt lat temu trzeba było zapłacić za przejazd Mostem Pokoju. Tyle, że wtedy opłata wynosiła cztery fenigi, most nie nazywał się Pokoju, a Wrocław podlegał władzy cesarza.

Miasto stu mostów: katastrofy i miłość na Tumskim

Most Tumski wybudowano w 1889 roku. Skąd więc legendy o sięgające Średniowiecza? Otóż pierwsze mosty w tym miejscu datuje się na okres początków państwa polskiego. I o ile zaręczyn Mieszka z Dobrawą dokładnie w tym miejscu nie można być pewnym, o tyle Czesława Odrowąża przez płonący most przeprowadziły same Niebiosa.

Miasto stu mostów: legendy Grunwaldzkiego

Jest jednym z najważniejszych symboli Wrocławia. Codziennie przejeżdżają nim dziesiątki tysięcy ludzi. Przez lata obrósł legendami – o samobójstwie konstruktora, o próbach wysadzenia pod koniec wojny, o locie pod jego przęsłami. Co tak naprawdę wiąże się z historią Mostu Grunwaldzkiego?