Najmłodsi żeglarze z Wrocławia kończą sezon

Wrocławscy żeglarze są znani w całej Polsce. Jednak zawsze pada pytanie: Czy po rzece można pływać żaglówką i do tego być dobrym regatowcem? Oczywiście!

Jest we Wrocławiu taki klub, w którym dzieci (od 6 roku życia) i młodzież mogą nauczyć się tajemnic żeglarstwa regatowego. To Uczniowski Klub Sportowy Żeglarz działający z sukcesami od ponad 11 lat.

Młodzi sportowcy, co roku startują na jachtach klasy Optimist i Cadet w około 20 regatach żeglarskich organizowanych w całej Polsce. Sezon 2011 to między innymi: Puchar Europy Centralnej, Śląski Puchar Optimista, Puchar Prezydenta Miasta Wrocławia, Puchar Marszałka Województwa Dolnośląskiego, Mistrzostwa Narodowej Klasy Optimist do lat 11, Puchar PZŻ,  4 Wrocławska Olimpiada Młodzieży czy Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży – najważniejsza impreza dla młodych sportowców. Warto w tym miejscu dodać, iż w tym roku właśnie UKS Żeglarz jako jedyny klub na Dolnym Śląsku reprezentował nasz region w Ogólnopolskiej Olimiadzie Młodzieży, gdzie załoga jachtu Cadet w składzie Piotr Szlachcic, Łukasz Czerwiec, zajęła 6 miejsce.

UKS Żeglarz  od ponad pięciu lat, jako jedyny klub z Wrocławia, uczestniczy w programie NIVEA Błękitne Żagle (dalej: NBŻ), gdzie najmłodsi zawodnicy w wieku do lat 11-tu mają szansę poczuć prawdziwą atmosferę regat, ale połączoną z dobrą zabawą. Ten unikatowy program w skali Polski propaguje zdrowy i sportowy tryb życia u naszych najmłodszych obywalteli kraju, a firma NIVEA Polska wraz z Narodowym Stowarzyszeniem Klasy Optimist dokładają wszelkich starań, aby każde dziecko wyjechało z regat z medalem i dyplomem oraz upominkami. Dzieci mają również szansę wysłuchać żeglarskich historii od osób uznanych w środowisku tzw. wodniackim. Gośćmi zawodów byli już min: kpt. Krzysztof Baranowski i Mistrz Świata w windsurfingu Wojtek Brzozowski.
W sezonie 2011 „Błękitni” regatowcy startowali w czterech imprezach z cyklu NIVEA Błękitne Żagle min. Charzykowy, Złocieniec, Nieporęt, w tym byli gospodarzami we Wrocławiu, tzw. regat wspieranych.

Rok 2011 to ważny czas dla klubu także dlatego, że na jego przystani odbyły się regaty żeglarskie w ramach XV Światowych Letnich Igrzysk Polonijnych – najważniejsza impreza sportowa na terenie Dolnego Śląska w tym sezonie. Wrocław przez tydzień stał się wielką wioską olimpijską dla Polaków mieszkających poza granicami kraju.

Ale żeglarstwo regatowe to nie tylko starty w zawodach…to również życie na przystani. UKS Żeglarz od dawna ma swoje miejsce na akwenie Zimowiska Barek I, przy Moście Milenijnym, ul. Osobowicka 70, Wrocław. W mijającym sezonie na tym terenie odbyło się 6 imprez żeglarskich, których byliśmy współorganizatorem wraz z Wrocławskim Okręgowym Związkiem Żeglarskim. Jednak, przede wszystkim jest to miejsce szczególne dla najmłodszych regatowców, gdyż odbywaja się tam treningi zarówno tych doświadczonych zawodników jak i zupełnie nowych, którzy trochę nieśmiało wkraczają w świat, jednego z najbardziej prestiżowych sportów świata. Wszystko dzieje się pod okiem doskonałych trenerów: Bogumiła Skuta i Andrzeja Cebrata, których doświadczenie w tej dziedzinie jest bezcenne.

Sama przystań pięknieje praktycznie z miesiąca na miesiąc. Udało się wybudować kontener socjalny, który ma spełniać rolę szatni oraz miejsca spotkań klubowiczów. Dzieci mają także prawdziwy slip (miejsce do zwożenia łódek do wody), po którym nawet najmłodsi mogą wodować swoje Optimisty i Cadety. W tym roku udało się pomalować dzięki firmie PPG Deco Polska, przedstawiciela marki Dekoral, płot otaczający przystań – dzięki czemu stała się ona jeszcze weselsza. Ważne też jest to, iż UKS Żeglarz zrzesza również dorosłych w tym rodziców dzieci, którzy własnymi rękami pomagali i pomagają nadal budować miejsce przyjazne najmłodszym.

Sezon 2011 we Wrocławiu został już oficjalnie zamknięty w dniu 22 października, a podczas uroczystości miłą niespodzianką było wręczenie wyróżnienia od Wrocławskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego: dla klubu za działalność sportową oraz pomoc w organizacji imprez sportowych, dla zawodników za wyniki sportowe w roku 2011.

Póki co treningi trwają dalej, a jak już będzie za zimno by pływać to regatowcy spotykać będą się na lądzie. Bo zima to nie czas zapadania w sen zimowy – dobry sportowiec utrzymuje swoją formę cały czas.

Plany na przyszły rok? Dalsze treningi młodych regatowców, ale również szukanie nowych talentów. Dbanie o jeszcze lepsze wyniki podczas kolejnych regat oraz zakup kilku nowych jednostek min. Laser, 29er, Optimist.
www.uks-zeglarz.pl

Marzena Knap