Nurkowanie w skafandrze Klingerta już w sobotę!

25 czerwca przy Wyspie Słodowej odbędzie się nurkowanie w zrekonstruowanym pierwszym skafandrze na świecie. Zaplanowane na godzinę 11:00 wydarzenie będzie pierwszym takim przedsięwzięciem w historii.

Warszawskie Muzeum Nurkowania oraz grupa nurków wrocławskich z klubu OSP-ORW Zorba i klubu Ultra-Dive zapraszają na nurkowanie w replice skafandra Karla Klingerta. Między 11:00 a 13:00 w sobotę, 25 czerwca, na Wyspie Słodowej odbędzie się pokaz zejścia pod wodę w aparacie pomysłu XVIII-wiecznego wrocławskiego wynalazcy. Wydarzenie jest bardzo ważne dla entuzjastów nurkowania, gdyż nikt nigdy nie próbował używać repliki tego urządzenia. Używane było jedynie w czasach życia samego konstruktora i to kilkakrotnie, a jego pierwotnym przeznaczeniem było umożliwienie czyszczenia dna rzeki.

A jak wygląda skafander? – Replika ma kształt cylindra składającego się z 2 części zakładanych jedna na drugą. Dzięki temu większość tułowia nurka okryta jest czymś w rodzaju metalowego pancerza. Cylinder zrobiony jest z blachy cynkowanej, jest lutowany. Cylinder okrywający głowę zwieńcza specjalnie wytoczona przez kowala kopuła. – Mówi Karina Kowalska, kustosz Muzeum Nurkowania w Warszawie. – Nurek w czasach Klingerta nie schodził na duże głębokości (jedynie około 3 m) i mógł mówić przez jeden z węży wychodzących z cylindra. Podobno na końcu tego węża na powierzchni podłączona była tuba. My w czasie testów w basenie raczej słabo słyszeliśmy naszego nurka, ale faktem jest, że nie mieliśmy tuby.

Sam Karl Klingert, choć zasłynął najbardziej właśnie konstrukcją pierwszego skafandra do nurkowania, stworzył więcej wynalazków. Zapalniczka na sprzężone powietrze, pompa odzyskująca tlen z wody, zegar elektryczny, sprężarka do butli a także szereg przyrządów dla niepełnosprawnych, takich jak wózek inwalidzki, termometr i kompas dla niewidomych czy proteza ręki to tylko niektóre z wymyślonych przez niego urządzeń. Był więc człowiekiem bardzo twórczym, czasem nazywanym nawet Leonardem da Vinci swoich czasów. Tym bardziej zapraszamy do zapoznania się z jednym z jego wynalazków.

Jednocześnie na Wyspie Słodowej, obok Kładki Słodowej ustawiono wystawę „Ratownictwo wodne w XVIII i XIX wieku”. Będzie się z niej można dowiedzieć jak wymyślne aparaty konstruowano, aby człowiek mógł zejść pod wodę oraz czemu było to potrzebne. Wystawa potrwa do 30 czerwca.

 

Zobacz także

Wyspa Słodowa