Odra River Cup już w tę sobotę! Rozmawiamy z Pawłem Rańdą

Odra River Cup zbliża się wielkimi krokami. W najbliższy weekend na wrocławskich zawodach będą ścigać się akademickie drużyny. O tegorocznej edycji wioślarskiej imprezy opowiedział nam srebrny medalista olimpijski tej dyscypliny, Paweł Rańda.

WroclawNadOdra.pl: Co nowego w tym roku wydarzy się podczas Odra River Cup? Jakich atrakcji mogą spodziewać się odwiedzający?

Paweł Rańda, trener wrocławskich wioślarzy na PWr, wicemistrz olimpijski z Pekinu: W tym roku nowy będzie wyścig smoczych łodzi, rzuty dyskiem i młotem z barki przez Odrę wykonywane przez medalistów olimpijskich i mistrzostw świata. Nowa jest też sama nazwa imprezy: Odra River Cup. Chcemy w tym czasie zachęcić wszystkich  wrocławian do wspólnej, rodzinnej zabawy, dlatego przygotowaliśmy też wiele darmowych atrakcji dla dzieci: m.in. będzie można spróbować swoich sił w rzucie dyskiem czy młotem, będzie tramwaj wodny.

Ile drużyn będzie uczestniczyło w zawodach?

Zgłosiło się 14 drużyn, są to wioślarze z Rosji, Serbii, Niemiec, Francji. W sumie w zawodach weźmie udział 140 sportowców.

Jak zawodnicy przygotowują się do zawodów?

Mogę wypowiedzieć się w imieniu swoich podopiecznych, studentów z Politechniki, o których wiem, że wytrwale trenują codziennie.

Jest Pan srebrnym medalistą z igrzysk w Pekinie, obecnie pełni pan rolę trenera na Politechnice Wrocławskiej, ile osób ćwiczy wioślarstwo pod Pana okiem?

Na zajęcia pod moim okiem regularnie chodzi około 30 osób, są to głównie początkujący, którzy dopiero uczą się wiosłowania. Cieszę się, że mogę im teraz przekazać tę wiedzę, bo w przyszłym roku będziemy mieli do dyspozycji nowy obiekt: Stara Tawerna zostanie wyremontowana i znajdzie się tam basen do ćwiczeń wioślarskich, z którego będziemy mogli korzystać.

W jaki sposób wioślarze trenują formę poza sezonem?

Przede wszystkim na ergometrach wioślarskich, które zresztą będą jedną z dyscyplin nieolimpijskich  na World Games 2017. Poza tym ważne są także ćwiczenia na siłowni, a także ogólnorozwojowe.

Jaka jest różnica między profesjonalnymi łodziami wioślarskimi a smoczymi?

Mają inne konstrukcje, przez co nieco inaczej się na nich pływa, wymagają innej techniki. W wioślarskich jest jeszcze dodatkowo podjazd, przez co jest to bardziej skomplikowane. W zawodach wezmą udział także smocze łodzie, bo chcieliśmy, żeby jak najwięcej wrocławskich uczelni się tam pojawił. W tym roku na Odra River Cup będą wiosłowali nie tylko studenci z Politechniki i Uniwersytetu Wrocławskiego, ale też z Akademii Medycznej i Uniwersytetu Przyrodniczego.

Czy podniesiony stan Odry ma wpływ na bezpieczeństwo zawodników?

Trudniej się wtedy pływa, a więc byłaby to pewna przeszkoda, na szczęście pogoda się poprawia, więc jestem spokojny o bezpieczny przebieg zawodów.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała Agnieszka Grzegorzewska