Zamykają kładkę Słodową. Ale na najpopularniejszą wrocławską wyspę nadal będzie można wejść

Od środy 11 września dojście na wyspę Słodową przez kładkę od strony ul. Drobnera będzie niemożliwe. Zostanie ona zamknięta na półtora miesiąca – w tym czasie robotnicy wymienią uszkodzone płyty przeprawy. Ale na wyspę wciąż będzie można się dostać innymi drogami.

Kładka Słodowa powstała dziesięć lat temu. Jej projekt wyłoniono w konkursie dla architektów i został on zrealizowany dokładnie tak, jak założyli twórcy zwycięskiej koncepcji. Teraz przeprawę czeka modernizacja i dlatego od środy 11 września będzie nieczynna.

Okładzina pomostu wykonana z piaskowca jest już zużyta i w wielu miejscach uszkodzona. Zastąpi ją beton pokryty żywicą – wyjaśnia Ewa Mazur z Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta.

Jak tłumaczą urzędnicy, remont musiał zostać przeprowadzony jeszcze przed zimą, ale z jego rozpoczęciem czekano, aż skończy się sezon letnich imprez na wyspie Słodowej.

Renowacja kładki, której koszt oscyluje wokół 140 tysięcy złotych, zakończy się pod koniec października. Urzędnicy uspokajają, że na najpopularniejszą wrocławską wyspę nadal będzie można wejść innymi drogami.

Dojście na wyspę Słodową będzie możliwe od strony wyspy Bielarskiej, przez Żabią Kładkę i most Św. Klary lub od wyspy Piaskowej przez kładkę Piaskową – zapewnia Ewa Mazur.

Jest jeszcze trzecia możliwość, czyli przejście przez mosty Młyńskie i most Słodowy.