Zimą nad Odrą. Czy dokarmiać ptaki?

Rowery wodne i kajaki już się pochowały. Wędkowanie o tej porze roku wymaga wytrwałości i sporej odporności na temperaturę. Są jednak tacy, którzy nad Odrą muszą przebywać również w czasie mrozów. Warto im wtedy pomóc.

Odra jest domem dla wielu gatunków ptaków. Najpopularniejsze są kaczki i łabędzie. Ostatnio zostają u nas nawet kormorany. Spacer z dziećmi nad rzekę może być świetnym przeżyciem dla wszystkich. Wiele osób tak robi.

To już trzecie pokolenie, które przyprowadzam nad Odrę – opowiada Pan Kazimierz, Wrocławianin od 45 roku. Jak większość z tego pokolenia, ze Lwowa. – Najpierw chodziłem z dziećmi, potem prowadzałem wnuki. Teraz mam prawnuczkę. Tak mi się wydaje, że to chyba dobrze pokazywać dzieciom, żeby dbały o zwierzęta.

Specjaliści zgadzają się z panem Kazimierzem. Pomagając zwierzętom uczymy dzieci szacunku dla nich. Pokazujemy, że człowiek ma wobec nich także obowiązki.

Dokarmiać ptaki można z dziećmi już od 3 roku życia. Uczymy je w ten sposób wrażliwości i empatii wobec innych. Pokazujemy też zmiany cykli pór roku – mówi doktor Halina Dmochowska z Instytutu Pedagogiki Uniwersytetu Wrocławskiego. – To ważne, żeby już od najmłodszych lat uwrażliwić dzieci na potrzeby roślin i zwierząt. W tym wypadku, zwierząt.

Jeżeli już chcemy, to warto pomagać we właściwy sposób. Specjaliści są zgodni, że dawanie łabędziom czy kaczkom chleba albo bułek nie jest najlepszym pomysłem. W czasie trawienia może wytworzyć się kwas chlebowy. A ten niszczy im gruczoły płciowe. Efekt? Ptaki przestaną się rozmnażać i młodzi wrocławianie nie będą mieli kogo karmić jak dorosną.

Skoro nie chleb, to co w takim razie? Najlepiej ziarno. Mogą być także surowe albo gotowane owoce i warzywa – jabłka, marchewki. Ale też nie zawsze, dopiero wtedy, kiedy ptaki tego naprawdę potrzebują. Inaczej za bardzo uzależnimy je od ludzkiej pomocy.

Lepiej nie dokarmiać ptaków, przynajmniej latem i jesienią, bo wówczas przyzwyczajają się, że ten pokarm w mieście jest i w zimie nie będą mogły być samodzielne – wypowiada się na łamach portalu www.mmwroclaw.pl Tomek Maszkało, prezes Koła Naukowego Ornitologów na Wydziale Nauk Biologicznych Uniwersytetu Wrocławskiego.

Ptaki nie są tylko odbiorcami. Ich obserwacja może dać nam coś w zamian. Czasami nawet bardzo pomaga w codziennych problemach. Choć wydaje się to niemożliwe, potrafią ułatwić studiowanie.

Miałam przygotować na następne zajęcia pracę o tematyce zimowej. Kompletnie brakowało mi pomysłu – wspomina Asia, studentka ASP. – W czasie powrotu z uczelni zobaczyłam na Odrze łabędzie. Wiedziałam, że to będzie dobry motyw.

Łabędzie są rzeczywiście wdzięcznym motywem. Wystarczy wpisać cokolwiek o ptakach zimą na Odrze. Pojawi się mnóstwo galerii pokazujących ich codzienne życie. Tym lepiej obejrzeć je na żywo.

Dokarmianie ptaków było we Wrocławiu zawsze społecznie akceptowane. Wrocławska Policja zaleca tylko stosowanie się do przepisów dotyczących ochrony zwierząt. Funkcjonariusze nie bardzo wyobrażają sobie, żeby dawać mandat za rzucanie ziarna.